Coś mocniejszego

NA ZACHODZIE Z PEWNYMI ZMIANAMI Odpuśćmy sobie na razie szczegółowe i wysublimowane dyskusje na temat tego, jak interpretować spotkanie Trumpa z Putinem. W skrócie: dla jednych to smutna porażka prezydenta USA i haniebne upokorzenie przed moskiewskim białym niedźwiedziem. Dla innych to podstępna wygrana Trumpa, który zwiódł rosyjskiego chana gładkimi słówkami, a de facto zaproponował mu pracę w swojej firmie, jak to określono w którymś z felietonów. Dla jeszcze innych, to w miarę równoprawne nowe rozdanie kart pomiędzy dwoma Panami Świata. Arymanem i AhuraMazdą, Dobrym i Złym (FMCM)

Powered by WPeMatico